User:TheMaskedCavalier: Difference between revisions
imported>TheMaskedCavalier No edit summary |
imported>TheMaskedCavalier |
||
| Line 18: | Line 18: | ||
He asked me my name, and I told him i dont know and he told me I was to be called Fabian, after his grandfather, he told me his name was Jozef and that was that. I did not speak much polish at the time so we had limited convorsations. Though the more time i spent with Jozef the more I liked him | He asked me my name, and I told him i dont know and he told me I was to be called Fabian, after his grandfather, he told me his name was Jozef and that was that. I did not speak much polish at the time so we had limited convorsations. Though the more time i spent with Jozef the more I liked him | ||
~~Translated to my Language~~ | |||
Moje nazwisko nie jest znane, moja rodzina była brutaly zabitych, mnie horifingly oglądania, przez templariuszy, gdy miałem 6. I uciekł do | |||
Polska, mając nadzieję na znalezienie domu. Wkrótce ja. Kiedy miałem 12 lat i wygrałem z kupcem kupić coś do jedzenia, ale złapał mnie na gorącym uczynku. I pobiegł daleko, ale dał mu strażników i mnie złapać, aby mógł "nauczyć mnie lekcji." Jak wpadłem ai zauważyłem człowieka patrzysz na mnie, a on miał na sobie dziwne białe ubrania. I choć może na jego rzecz wiele uwagi, bo potknął się grudki sod na dachu i spadł na ziemię. Kiedy spojrzał na niego znów nie było tam, ale na mojej stronie pomaga mi się. Kiedy strażnicy i handlowcy złapany po prostu położył rękę na moim ramieniu i powiedział strażników jestem jego dzieckiem i że mu przykro, zapłaty grzywny i lewo. Wziął mnie z nim i kiedy dotarliśmy do domu (choć wyglądało to na moich oczach w momencie bardziej baraków) | |||
Zapytał mnie, moje imię, i powiedziałem mu, ja nie wiem, a on powiedział mi, że na miano Fabian, po swoim dziadku, powiedział mi jego nazwisko Józef i tyle. I nie mówią wiele polskich w czasie tak mieliśmy ograniczone convorsations. Choć więcej i czas spędzony z Józefem tym bardziej mi się podoba | |||
==My favorite pages== | ==My favorite pages== | ||
Revision as of 03:14, 1 November 2010
| MyH | |
|---|---|
| Location: | Wherever Templars Strike |
| Gender: | Male |
You can customize the infobox to your own liking
About me
My name is not known, my family was brutaly killed, with me horifingly watching, by the templars when i was 6. I fled to
Poland, hoping to find a home. Soon enough I did. When I was 12 years old i stole from a merchant to buy some food, but he caught me in the act. I sprinted away but he called his guards and to catch me so he could "teach me a lesson." As I ran a i noticed a man watching me, and he was wearing strange white clothes. Though I may of paid to much attention because I tripped over a clod of sod on a rooftop and fell to the ground. When I looked over at him again he wasnt there, but at my side helping me up. When the guards and merchant caught up he simply put his hand on my shoulder and told the guards I was his kid and that he was sorry, paid the fine and left. He took me with him and when we reached his house ( though it looked to my eyes at the time more like barracks)
He asked me my name, and I told him i dont know and he told me I was to be called Fabian, after his grandfather, he told me his name was Jozef and that was that. I did not speak much polish at the time so we had limited convorsations. Though the more time i spent with Jozef the more I liked him
~~Translated to my Language~~
Moje nazwisko nie jest znane, moja rodzina była brutaly zabitych, mnie horifingly oglądania, przez templariuszy, gdy miałem 6. I uciekł do
Polska, mając nadzieję na znalezienie domu. Wkrótce ja. Kiedy miałem 12 lat i wygrałem z kupcem kupić coś do jedzenia, ale złapał mnie na gorącym uczynku. I pobiegł daleko, ale dał mu strażników i mnie złapać, aby mógł "nauczyć mnie lekcji." Jak wpadłem ai zauważyłem człowieka patrzysz na mnie, a on miał na sobie dziwne białe ubrania. I choć może na jego rzecz wiele uwagi, bo potknął się grudki sod na dachu i spadł na ziemię. Kiedy spojrzał na niego znów nie było tam, ale na mojej stronie pomaga mi się. Kiedy strażnicy i handlowcy złapany po prostu położył rękę na moim ramieniu i powiedział strażników jestem jego dzieckiem i że mu przykro, zapłaty grzywny i lewo. Wziął mnie z nim i kiedy dotarliśmy do domu (choć wyglądało to na moich oczach w momencie bardziej baraków)
Zapytał mnie, moje imię, i powiedziałem mu, ja nie wiem, a on powiedział mi, że na miano Fabian, po swoim dziadku, powiedział mi jego nazwisko Józef i tyle. I nie mówią wiele polskich w czasie tak mieliśmy ograniczone convorsations. Choć więcej i czas spędzony z Józefem tym bardziej mi się podoba
My favorite pages
- Add links to your favorite pages on the wiki here!
- Favorite page #2
- Favorite page #3
